Zmartwychwstańcami jesteśmy przez całe życie – podobnie jak cała natura, albo jeszcze szerzej – jak wszystko, co jest. Umieramy pod różnymi postaciami i się odradzamy, choć często przypisujemy to sobie samym, lekarzom, cudotwórcom… a za każdym razem sprawcą jest ten Ktoś inny, który nas budzi z odrętwienia i nagle widzimy cały świat w jasności, świeżości, lekkości. Mówimy: kamień spadł nam z serca… Jak połączone są te dwa, tak różne światy w nas samych!
Zmartwychwstańcy - plik pdf można pobrać TUTAJ